na południowym skraju
Południowy skraj Ganku Pale di San Martino, to najniższa część wspaniałej grani, w której możemy spędzić co najmniej dwa-trzy dni, na wspaniałych wycieczkach szlakami turystycznymi lub poprowadzonymi tam „żelaznymi ścieżkami”.
 

wstęp


Nikt nie dzieli na części niezwykłych grani, jakie tworzą masyw Pale di San Martino. Nie ma tego w żadnej książce, przewodniku lub na mapie. Również nazwa „Ganek Pale” jest umowna, to idealny symbol tej części wspaniałej grani, jaką mamy okazję podziwiać będąc w San Martino di Castrozza.

Opis „na południowym skraju”, to jedna z trzech wycieczek, które postanowiłem przejść z aparatem i przedstawić w serwisie, jako propozycję najciekawszego wariantu poznania wszystkich sześciu via ferrat1, znajdujących się w tym bajecznym zakątku gór 〈miniaturka na samej górze〉.

uwagi


  ◊  Jeżeli, przy słowach określających lokalizację zdjęcia, czyli 〈poniżej ∗〉, 〈powyżej ∗〉, 〈obok ∗〉, jest symbol gwiazdki  〈∗〉  to oznacza, że po wskazaniu kursorem myszki, na zdjęciu pokażą się znaki objaśniające opis tego zdjęcia.

  ◊  W Dolomitach nie ma zgodności w nazywaniu górskich przełęczy. Stosowane są zamiennie dwa zwroty: passo1 oraz forcella1, choć słownikowo każde z nich ma swoje specyficzne znaczenie. W serwisie staram się jednak passo używać wyłącznie do nazw dużych górskich przełęczy, przez które prowadzą drogi samochodowe. Natomiast przełęcze znajdujące się wysoko w górach, najczęściej w opisach nazywam przełączkami, choć nie na każdej mapie mają one nazwę forcella.

    ◊  we wszystkich nowych opisach ferrat przyjąłem następujące zasady:
       •  jeżeli na stronie pojawia się nazwa ferraty po raz pierwszy, jest ona podana według pełnego brzmienia, tak jak na stronie z wykazem ferrat, wraz z odnośnikiem do opisu, o ile jest opisana w serwisie;
       •  za każdym następnym razem, nazwa ferraty pisana jest w najbardziej popularnym skrócie, czcionką pochyłą i pogrubioną, co jest bardziej widoczne i wygodne w czytaniu.


kilka ciekawostek


chmury lub mgły, deszcz lub śnieg


Pale di San Martino uważane za dolomitową perełkę wyjątkowo długo nie miałem okazji poznać, a tym bardziej sfotografować. Po pierwszej wizycie w San Martino i kilku dniach oczekiwania na poprawę pogody miałem zaledwie kilka zdjęć 〈jedno poniżej〉 i dosłownie jedną panoramę 〈obok〉.

Już wtedy porównując ten ponury i pochmurny widok z mapą wiedziałem, że szlaki turystyczne i ferraty, jakie tam prowadzą muszą być wspaniałe, a wycieczki pod tymi niedostępnymi turniami muszą być niesamowitym przeżyciem.

 

krajobrazy z daleka i bliska


Pale di San Martino, tak jak wszystkie pozostałe masywy w Dolomitach, charakteryzuje się tym, że granie, szczyty i również płaskowyże, bo taki tutaj jest, wyglądają najlepiej z daleka. Mała galeria 〈obok〉 przedstawia widok południowego skraju Ganku Pale, z dwóch ciekawych wycieczek. Pierwsze zdjęcia, zostały zrobione z rejonu małej grupy górskiej Cimonegi. Druga część galerii, to już zdjęcia z pięknej Doliny Canali, przez którą prowadzi trasa opisanych w serwisie ferrat.


Masyw Pale to nie tylko wysokie szczyty, ale również wspaniałe doliny, na szlaki których można ruszać od początku śnieżnej wiosny. Szczyty 〈poniżej〉 i prowadzące tam ferraty są jeszcze nie dostępne, ale wspaniałe łąki u podnóża już są bez śniegu i można całe dnie chodzić w poszukiwaniu ciekawych krajobrazów.

To właśnie w czasie majowego weekendu kilka lat temu, zobaczyłem „rozbity żaglowiec” na jednej z łąk w Dolinie Canali u podnóża południowego skraju Ganku Pale, który można zobaczyć na stronie o wycieczkach w dziale Szlaki.


Najczęściej Ganek Pale oglądamy z San Martino 〈poniżej〉. Niestety, ale wtedy południowy skraj masywu jest za daleko i za nisko, a jedyne co widzimy to daleko na prawym skraju, dwie wielkie skalne wieże.

Zanim ruszymy na ferraty, warto pójść na wycieczkę szlakami turystycznymi. Jeżeli nasz czas jest ograniczony, bo chcemy szybko poznać uroki Pale i jechać dalej, to niech to będzie przynajmniej jedna wycieczka, ta opisana poniżej.


szlakami do Rifugio Velo


Jeżeli na wycieczkę do Schroniska Velo przyjechaliśmy z innego miejsca, gdzie mamy bazę noclegową, to idealnym miejscem do zaparkowania jest Caffe Col 〈poniżej na pierwszym planie〉, na południowym skraju San Martino, przy krzyżówce szlaków nr: 17 oraz 23-724.

Przy tym malutkim barze jest wyjątkowo duży i od wielu lat zawsze dostępny parking. Wolę tutaj zaparkować i dojść spokojnie ten kwadrans do centrum San Martino, niż błąkać się po mieście w poszukiwaniu wolnego do zaparkowania miejsca. Dziś w zasadzie jedyny ogólno dostępny parking jest przy kolejce linowej na La Rosettę, ale to wyjątkowo nie po drodze, jeżeli ruszamy do Rifugio Velo.


Z parkingu przy Caffe Col wracamy kilka minut, do miejsca gdzie od drogi dojazdowej odchodzą szlaki turystyczne 〈poniżej〉. Co kraj to obyczaj, czyli do znaków szlaków turystycznych w rejonie masywu Pale di San Martino trzeba się przyzwyczaić

Jeżeli porównamy ten tablice z mapą, to stwierdzimy, że prowadzą tutaj tylko dwa szlaki, nr-725 oraz nr-23. Wszystkie pozostałe tablice, to tylko informacja, że do szlaków nr-702 oraz nr-725 możemy dojść.


Po drodze warto zwrócić uwagę na mijaną bacówkę 〈poniżej〉, w której powinno być małe schronisko, lecz jest ona akurat zamknięta.

Na zdjęciu tego nie widać, ale przy bacówce jest fantastyczny zbiornik z wyjątkowo zimną wodą, nawet w środku lata, która płynie tutaj wprost z górskiego strumienia. To idealne miejsce do ochłody po ciężkim dniu spędzonym na dolomitowych szlakach i ferratach, na których czego, ale pyłu i piasku nie brakuje.


Z rana proponuję pilnować ścieżek i szlaków oraz wybrać wariant podejścia do Schroniska Velo, jaki biegnie szlakiem nr-721 〈poniżej〉, jest ciekawszy krajobrazowo.

Po południu, kiedy już wracamy zmęczeni, wygodniejsza jest kombinacja szlaków nr-713 oraz nr-724, która również ma kilka ciekawych miejsc do zrobienia ładnego pamiątkowego zdjęcia.

 

Pierwszym szczytem, na który powinniśmy zwrócić uwagę, choć będziemy mieć go za plecami i możemy go przegapić jest La Rosetta 〈obok i poniżej〉.

W serwisie są opisane tylko trzy wycieczki, które zaczynają się od wjazdu kolejką linową i jedna z nich prowadzi właśnie na La Rosettę.


Szlak nr-713 biegnie przez górną partię lasu, dlatego z niego mamy okazję dużo szybciej zobaczyć wspaniałe dolomitową dwójkę jaką tworzy Sass Maor i Cima della Madonna 〈poniżej ∗〉 oraz lokalizację celu naszej wycieczki 〈błyskawica〉.

Położone w fantastycznym miejscu schronisko, nie musi być głównym i jedynym celem naszej wycieczki, a trasę możemy urozmaicić, o czym jest w podsumowaniu wycieczki.

 

Kiedy już podejdziemy dość wysoko, szlak wyprowadza nas w miejsce, z którego możemy zobaczyć jedne z bardziej niezwykłych dolomitowych turni 〈obok〉. Te dwa wspaniałe szczyty są w wielu galeriach i opisach, większość polecam odkrywać samemu, czy to w dziale Fotografia lub Szlaki. Tutaj polecam tylko jedną galerię, jaką są wschody i zachody słońca.


Po dojściu do wielkiego urwiska pod szczytem Cima della Madonna, mamy okazję przejść obok zaczynającej się tutaj ferraty 〈poniżej〉. Via ferrata della Vecia, opisana jest jako jedna z dwóch, na wspaniałej trasie poznajemy altopiano.

Ale tą bardzo krótką i wspaniale zlokalizowaną ferratę, można przejść w drodze powrotnej ze Schroniska Velo i jest to chyba najciekawszy rekonesans całej tej okolicy.


Średnio trudna Ferrata Vecia, jest idealnie nową trasą, na której właśnie zakończono remont 〈poniżej ∗〉. W zbliżeniu widać, jak jeszcze świecą niczym nie zabrudzone pręty metalowych stopni i poręczówka.

Trasa ferraty prowadzi teraz inną, dużo dogodniejszą, choć również bardziej stromą drogą. Przed remontem dolny odcinek prowadził przez zawalony głazami wielki żleb, jaki jest kilkadziesiąt metrów dalej, idąc w stronę schroniska.


Ostatni odcinek szlaku do schroniska prowadzi pod wielkim skalnym progiem 〈strzałki〉, na którym dla bezpiecznego przejścia zamontowano nowe stopnie i poręczówkę.

Jeżeli na szlaku będą gdzieś zatory i korki to tylko tutaj. To chyba też jedyne miejsce, gdzie w upalny dzień można znaleźć trochę cienia.


Rifugio Velo 〈poniżej〉, jest bardzo popularnym miejscem całodniowych wycieczek i to wszystkich turystów, od tych najmłodszych, do najstarszych. Dość duża część z nich, przychodzi tutaj z kaskami na głowie lub w ręce i założonymi uprzężami.

Rifugio Velo wraz z drugim schroniskiem, Pradidali, jakie znajduje się po drugiej stronie Ganku Pale, to idealne dwa miejsca na noclegi, by na szlakach i ferratach Ganku spędzić kilka dni na wymarzonej i niezapomnianej wyprawie.


Czasami dostaję pytania od osób, które chcą pojechać w Dolomity, a nie mają co zrobić z psem i nie wiedzą czy można go zabrać z sobą. Powiem tak, proszę spełnić wymogi, czyli paszport i wpisy o aktualnych szczepieniach i niczym więcej się nie martwić.

Na kempingach jest wyjątkowo dużo turystów z psami. Nie spotkałem szlaku, na który nie można było by wejść z psem. Co najwyżej, są tablice, że musi być on na smyczy. Jedyne problemy, na które trzeba zwrócić uwagę, to kamieniste szlaki, na których nasz pupil 〈powyżej ∗〉 może uszkodzić łapę oraz dokuczliwa temperatura latem.


Ze Schroniska Velo możemy:
  ◊  wrócić od razu, tym samym szlakiem lub wybrać dla odmiany wariant prowadzący szlakami nr-713 oraz nr-724;
  ◊  możemy również wydłużyć naszą wycieczkę i podejść szlakiem nr-724 na pobliski nisko szczyt Cima d’Stanga.
uwaga: szlak nr-724 to w zasadzie podejście do dwóch ferrat, jest trudny technicznie i wyjątkowo męczący, poprowadzony w większości po piargach i stromych skałach.

najciekawszy wariant wycieczki


Najciekawszym wariantem wycieczki do Schroniska Velo jest połączenie wycieczki krajobrazowej prowadzącej szlakami turystycznymi, tak jak w opisie powyżej oraz przejście dwóch krótkich ferrat, jakie są w bezpośredniej bliskości schroniska.

W opisie widać było, że przechodzimy obok Ferraty Vecia, która jest jedną z dwóch, jakie tutaj są i możemy ją bez problemu w tym samym dniu przejść. Drugą jest Via ferrata del Velo, którą proponuję przejść w czasie wycieczki piękną granią.

Nic nie stoi na przeszkodzie, by te dwie ferraty przejść zapoznawczo, rekonesansowo jeszcze raz, na samym początku naszej wyprawy w Pale di San Martino, przy okazji np. rodzinnej wycieczki do schroniska.


Trasa takiej wycieczki będzie prowadzić:

  ◊  szlakiem nr-721 z San Martino di Castrozza do Rifugio Velo, tak jak w opisie powyżej;
  ◊  ścieżką od schroniska podchodzimy pod szczyt Cima della Madonna, gdzie jest południowy skraj Ferraty Velo;
  ◊  przechodzimy Ferratę Velo, w wariancie z dołu do góry, lub patrząc na mapę z południa na północ;
  ◊  dochodzimy na Przełączkę Porton, przez którą prowadzą aż dwie z tzrech opisanych wypraw na Ganek Pale;
  ◊  schodzimy na dół Ferratą Vecia, i jesteśmy ponownie na szlaku nr-721 do schroniska;
  ◊  wracamy do San Martino jednak dla odmiany szlakiem nr-724.


Jeżeli jedziemy większą grupą, i są w niej osoby, które jeszcze na ferratach nie były, można wycieczkę do schroniska połączyć z małym szkoleniem. Idealna do tego będzie wyremontowana i średnio trudna Ferrata Vecia. Możemy dla przeszkolenia i obycia z ekspozycją wejść i zejść ferratą, raz a nawet dwa, tak długo, jak nam starczy czasu i zapału. Możemy również podejść sobie na Przełączkę Porton, by zobaczyć wielką drabinę znajdującej się tam ferraty, która znika gdzieś głęboko w potężnym skalistym, stromym żlebie. Wszystko zależy od naszych chęci i inwencji.

inne warianty wycieczki


Krótki powyższy opis wycieczki rekonesansowej do Schroniska Velo, to tylko pierwsza z możliwości poznania i to bardzo małego fragmentu południowego skraju Ganku Pale. Żeby poznać najciekawsze miejsca trzeba udać się na samo południe, do znajdującej się tam bardzo dużej Doliny Canali.

Polecam opis dość długiej wycieczki, przez cztery przełęcze Pale, której początek prowadzi dolinami wzdłuż południowej części Ganku Pale. Tych widoków, pięknych grani, czy szczytów nie zobaczymy z San Martino.


W południowej części Vall Canali jest bardzo dużo szlaków turystycznych. Czasami wydaje się że za dużo, i nie wiadomo jak iść. W takim przypadku proszę zrobić dużą pętlę szlakami nr-719 i nr-709. Wędrując tymi szlakami, możemy poznać nie tylko piękną wielką dolinę, ale również wspaniałe szczyty.

Pierwszym, na który powinniśmy zwrócić uwagę jest Cimerlo 〈poniżej z gwiazdką〉. Na ten wierzchołek prowadzi pierwsza, licząc od południa ferrata, jaka jest na całym Ganku Pale. To Via Ferrata Dino Buzzati, która po remoncie, jest już pełnoprawną ferratą, gdyż wcześniej można było znaleźć w opisach, że jest to sentiero attrezzato, czyli ścieżka ubezpieczona.


południowy skraj Ganku


widok od strony San Martino


Ruszając na wycieczki warto poznać najważniejsze szczyty, co pozwala zorientować się, którędy prowadzą szlaki i ferraty. Na zdjęciu 〈poniżej ∗〉, często prezentowane już w serwisie zdjęcie. Wyższy Sass Maor 〈czerwona gwiazdka〉 i Cima della Madonna 〈różowa gwiazdka〉 to kolosy, które możemy tylko podziwiać i na ich tle robić sobie zdjęcia.

Od strony San Martino widać również pierwszy z dwójki niższych szczytów. To Cima d’Stanga 〈żółta gwiazdga〉, który już możemy zdobyć i to idąc szlakiem turystycznym nr-724 od Schroniska Velo. Niestety nie widać tutaj drugiego szczytu, na który możemy wejść, czyli Cimerlo. Jest zasłonięty granią i bardziej wysunięty na południe, a jego lokalizację wskazuje 〈niebieska strzałka〉.

 

widok od południowego-zachodu


Wszystkie cztery szczyty na południowym skraju Ganku Pale, te oglądane i te do zdobycia najlepiej widać z daleka od południowego-zachodu 〈poniżej i obok〉.

Ponieważ pierwsze zdjęcie 〈powyżej〉 jest opisane, nie powinno być problemu z tym co jest widoczne na pozostałych.


ferraty w rejonie południowego skraju


wykaz


Na południowym skraju Ganku Pale poprowadzono dwie ferraty, które proponuję przejść w czasie jednej długiej wyprawy

  ◊  Via Ferrata Dino Buzzati - opis wraz z najciekawszymi zdjęciami 〈tutaj
          - jest to ferrata znajdująca się najbardziej na południu,
          - trasa biegnie prawie idealnie, tak jak biegnie wielka grań Cimerlo,
          - ferrata została dokładnie wyremontowana i częściowo prowadzi w nowym terenie.

  ◊  Sentiero del Cacciatore - opis wraz z najciekawszymi zdjęciami 〈tutaj
          - to również trasa technicznie średnio trudna i na nowo wyremontowana,
          - idealnie nadaje się dla osób początkujących poznających „żelazne ścieżki”.


warianty przejścia


  ◊  Jak mamy dużo czasu i jesteśmy np. na kempingu Castelpietra w Dolinie Canali, to radzę każdą z ferrat przejść osobno, w obie strony, zdobywając każdego dnia jeden piękny szczyt. Szczególnie, że obie wycieczki będą bardzo ciekawe i za każdym razem możemy podziwiać inne górskie krajobrazy.

  ◊  W serwisie postanowiłem jednak opisać trzy trasy, każdą przez inne miejsca Ganku Pale. Dlatego wycieczka na obie ferraty na południowym skraju zaczyna się od wejścia na grań Verratą Cacciatore i zejścia do doliny Ferratą Buzzati.

  ◊  Raczej nie polecam przechodzenia tej trasy dwa razy, za każdym razem w innym kierunku. W masywie Pale jest tyle innych pięknych miejsc wartych poznania, że na taki wariant po prostu szkoda czasu.

 

podsumowanie


Południowy skraj Ganku Pale to miejsce warte poznania. Bez względu czy ruszymy na szlaki, czy też na ferraty możemy tutaj poznać piękno gór i specyfikę Dolomitów. Zdjęć i nazw szczytów 〈obok〉 opisywać już nie muszę, były prezentowane na stronie.

Podpowiem tylko, ze takie „płonące góry”, można zobaczyć tutaj bardzo często, ale nie miałem okazji zrobić takich zdjęć nigdy kapryśnym latem, jeżeli już to tylko kolorową jesienią.

Masyw Pale di San Martino znajduje się:
  ◊   na mapie: Tabacco nr-022,
  ◊   w numerze 13 czasopisma: Meridiani Montagne.

 

Słowniczek:

andata  - wjazd w jedną stronę,
attrezzato  - ubezpieczony, wyposażony, uzbrojony,
baita  - szałas, bacówka,
bellissimo  - przepiękny, cudny, prześliczny,
bivacco  - mały schron turystyczny w wysokich górach, biwak, obozowisko,
brioche  - słodka bułka, ciasto drożdżowe,
camoscio  - kozica,
campanile  - dzwonnica, wieża przy kościele,
cappuccino  - słodka kawa z mlekiem,
cima  - góra, szczyt, wierzchołek, czubek,
forcella  - przełęcz wysoko w górach np. pomiędzy szczytami, przełączka, widełki,
funivia  - górska kolejka linowa,
lungo  - długi, daleki,
marmotta  - świstak,
monte  - góra,
parco nazionale  - park narodowy, rezerwat,
passeggiata  - widokowa ścieżka, deptak, bulwar,
passo  - szeroka, rozległa przełęcz np. między masywami górskimi, również krok,
rifugio  - schronisko, schron, szałas,
ritorno  - powrót, droga powrotna,
salita  - wjazd, podejście, droga pod górę,
sasso  - kamień, głaz,
scesa  - zjazd, zejście,
sentiero  - ścieżka, dróżka, szlak,
silenzio  - cicho, spokojnie,
tabaccheria  - kiosk z art. tytoniowymi i gazetami, tam się kupuje mapy i widokówki,
temporale  - burza, ulewa, wichura,
torre  - wieża, baszta,
valle  - dolina,
via ferrata  - potocznie: żelazna ścieżka.

© wdolomitach.pl
strona główna