Civetta  〈3220m〉
Civetta to góra niezwykła i magiczna, a możliwość wejścia na ten najpiękniejszy dolomitowy szczyt, który na dodatek jest jednym z najwyższych w Dolomitach, jest nie tylko ogromnym przeżyciem dla każdego miłośnika gór, ale i wyzwaniem gdyż do tej wyprawy trzeba się dobrze przygotować. A jednym z warunków sprawnego zdobycia szczytu i bezpiecznego zejścia jest odpowiedni dobór trasy, a tutaj mamy do wyboru aż trzy.
 

wstęp


Civetta jest jednym z masywów, które są opisane w głównym dziale krajoznawczym, Dolomity. Są tam podstawowe informacje dla turystów wyruszających na szlaki tego rejonu. Opis Civetty w dziale Ferraty, zawiera natomiast podstawowe informacje dla miłośników „żelaznych ścieżek”, niezbędne do wyruszenia z zamiarem zdobycia wierzchołka wielkiej „Sowy”.

W serwisie jest wyjątkowo dużo zdjęć Civetty, zarówno w galeriach, jak i w różnych opisach wycieczek ze szlaków i wypraw na via ferraty1. Civetta znajduje się prawie w środku Dolomitów, dlatego podziwiać ją możemy z bardzo wielu miejsc. Polecam wycieczkę na Monte Rite w czasie, której krajobrazy z Civettą będą nam towarzyszyć prawie przez całą drogę. A kto jeszcze nie zna Civetty, powinien rozpocząć od galerii panoram 〈obok〉.

uwagi


  ◊  Jeżeli, przy słowach określających lokalizację zdjęcia, czyli 〈poniżej ∗〉, 〈powyżej ∗〉, 〈obok ∗〉, jest symbol gwiazdki  〈∗〉  to oznacza, że po wskazaniu kursorem myszki, na zdjęciu pokażą się znaki objaśniające opis tego zdjęcia.

  ◊  W Dolomitach nie ma zgodności w nazywaniu przełęczy. Stosowane są zamiennie dwa zwroty: passo1 oraz forcella1, choć słownikowo każde z nich ma specyficzne znaczenie. W serwisie staram się passo używać wyłącznie do nazw dużych górskich przełęczy, przez które prowadzą drogi samochodowe. Natomiast przełęcze znajdujące się wysoko w górach, najczęściej w opisach nazywam przełączkami, choć nie na każdej mapie mają one nazwę forcella.


Civetta


zdjęcia ze szlaków i ferrat


Opis Civetty w dziale Ferraty, jest krótkim poradnikiem dla wszystkich, którzy postanowią wyruszyć na wierzchołek tej niezwykłej „Sowy”. Jest dużo szerszy od innych opisów ferrat i nie ogranicza się do relacji, która zaczyna się w miejscu startu i przedstawia dokładnie całą trasę. Jest również dobrą ściągawką, z opisem miejsc z którym można zrobić najciekawsze zdjęcia Civetty.

Wynika to z wielu powodów, ale szczególnie z tego, że nie chcę poprzez opis narzucać lub sugerować naszej trasy, gdyż nie polecam jej każdemu. Jest to jeden z najbardziej męczących wariantów, w którym z kempingu do wierzchołka pokonaliśmy 1820m, a pewnie i nieco więcej biorąc pod uwagę kilka odcinków zejściowych na całej trasie do góry. Ale wariant, by z dna doliny zdobyć najwspanialszy szczyt w Dolomitach, wydał mi się po prostu najciekawszy.

północno-zachodnia ściana


Każdy opis Civetty, każda galeria powinna zaczynać się od zdjęcia szczytu prezentującego niezwykłą, kilku kilometrową zachodnią ścianę 〈poniżej〉. Belvedere, nie przez przypadek w języku włoskim oznacza „piękny widok” i słowo to, od wieków jest stosowane do opisu miejsc niezwykłych.

W Dolomitach, są masywu większe od Civetty, są również piękne wprost niezwykłe granie, jak np. ta 〈tutaj〉, ale nie ma takiego drugiego samodzielnego szczytu jak Civetta i takiej panoramy jak ta 〈tutaj〉. Polecam krótki opis, długiej i niestety pochmurnej wycieczki, która prowadziła pod widoczną na zdjęciu wielką ścianę Civetty.

wschodnia strona


Miłośników ferrat najbardziej interesuje wschodnia strona szczytu 〈poniżej i obok w małej galerii〉, którą prowadzą dwie z trzech dróg na wierzchołek. Jeżeli przejedziemy wzrokiem od prawego dolnego rogu, aż do wierzchołka, to w zasadzie już poznamy trasę Ferraty Alleghesi, którą szczyt zdobywa przeważająca większość turystów.

Tak turystów, to nie błąd, gdyż prowadząca via ferrata, jest trasą dla turystów, choć jej przejście wymaga odpowiedniego przygotowania. Co jednak najważniejsze, to na całej trasie nie ma ani jednego miejsca bardzo trudnego technicznie, które stanowi z reguły największy problem dla wielu osób, szczególnie dla początkujących.

południowo-zachodnia strona


Ten krótki przegląd dookoła Civetty 〈gwiazdka〉 zamyka widok od południowego-zachodu 〈poniżej i obok wraz z Moiazzą na panoramie〉. W tym wielkim, otoczonym stromymi ścianami kotle prowadzi bardzo trudna technicznie Ferrata Tissi, najczęściej wykorzystywana do zejścia ze szczytu.

Zdjęcie pochodzi z wyprawy na znaną, bardzo trudną i popularną Ferratę Stella Alpina. Prowadzi ona na jeden z ciekawszych szczytów, którym jest Monte Agner na skraju masywu Pale di San Martino.

Trasa Ferraty Tissi prowadzi ścianą po prawej stronie od Schroniska Torraniego 〈pomarańczowy znaczek〉. Jeżeli na szczyt weszliśmy Ferratą Alleghesi, a schodzimy przez Tissi i zamierzamy wrócić z powrotem na wschodnią stronę szczytu, musimy przejść szlakiem nr-558 przez Forcella delle Sasse 〈2476m〉 〈ciemno zielony znaczek〉.

od wiosny do jesieni


Bez nowej galerii 〈obok〉, opis Civetty byłby nie pełny. A ponieważ Civetta jest jednym z moich ulubionych do fotografowania szczytów, w przeciągu ostatnich lat uzbierałem dość dużo zdjęć, dlatego postanowiłem przedstawić je w układzie od wiosny do jesieni.

Galerię otwierają zdjęcia z maja, a następnie przez kolejne miesiące aż do listopada możemy zobaczyć jak zmienia się szczyt. Zaznaczam, że zdjęcia te nie powstały w jednym roku, a warunki pogodowe, szczególnie wiosną i jesienią potrafią być różne. Na zdjęciach 〈po wskazaniu myszką〉 podana jest informacja, z którego miesiąca pochodzą. Galeria jest również dobrym przykładem, jak na wysokich szczytach w Dolomitach zmieniają się warunki śnieżne.


Natomiast, jeżeli chodzi o okres letnich wakacji i pogodę, jest ona dość dokładnie opisana w serwisie. Na wstępie tylko zaznaczę, że z naszą wyprawą na Civettę, przez przypadek chyba trafiliśmy na jeden z najbardziej upalnych dni lata. Co nie ukrywam, odbiło się na naszym czasie wejścia i kłopotach z opalenizną pomimo kremu z filtrem UV+30.


trzy drogi na szczyt


Na szczycie Civetty poprowadzono trzy drogi, w tym dwie bardzo znane ferraty, których kombinacją można wejść i zejść z wierzchołka. Są to:
◊  Via ferrata degli Alleghesi, szczegółowo opisana 〈tutaj〉;
◊  Via ferrata Attilio Tissi, 〈opis w przygotowaniu〉;
◊  Via normale al Civetta, szczegółowo opisana 〈tutaj〉.

Via ferrata degli Alleghesi


W Dolomitach są „żelazne ścieżki” trudniejsze, jak np. Stella Alpina, bardziej strome jak np. podszytowy odcinek Ferrata Tomaselli, czy też dłuższe, jak np. trzy ferraty na długiej trasie obejścia Sorapis. Ale Ferrata Alleghesi, jest tak jak Civetta, jedyna, niepowtarzalna i nie do porównania z żadną inną.

Via ferrata Attilio Tissi
〈w przygotowaniu〉


Większość przewodników opisuje Via ferratę Tissi, jako drogę zejściową z Civetty. A jest to trasa, którą również można wyruszyć na wierzchołek. Jeżeli jednak postanowimy wybrać tą ferratę do wejścia, to musimy również nią zejść lub wybrać tzw. „drogę normalną”, bo Ferrata Alleghesi raczej do zejścia się nie nadaje. A Via normale al Civetta nie jest trasą ubezpieczoną na całym odcinku, tak jak ferraty i wymaga bardzo umiejętnego i pewnego poruszania się w wysokich górach, choć jest to trasa technicznie łatwa.


uwaga na zdjęcia i opisy dostępne w Internecie:

Pierwotnie Ferrata Tissi prowadziła po lewej stronie zachodniej ściany, czyli dużo bardziej na północ niż aktualnie. Ale po zniszczeniach, poprowadzono nową trasę po prawej stronie, która czasami w opisach nazywana jest dla rozróżnienia jako ex-Tissi. Drugą nazwą tej nowej trasy ferraty jest Via Angelini-Vienna, która pochodzi od nazwisk jej autorów.

Via normale al Civetta


Via normale al Civetta, czyli „droga normalna” jest klasyczną drogą wspinaczkową o bardzo niskim stopniu trudności. W okresie lata, kiedy nie ma już lodu i śniegu, jest to trasa dostępna również dla wykwalifikowanych turystów umiejących poruszać się w wysokich górach i znających podstawowe zasady wspinaczki. Choć w serwisie jest ona opisana w zejściu, na zdjęciach starałem się przedstawić jej specyfikę i wszystkie najważniejsze i charakterystyczne miejsca.

warianty zdobycia Civetty


Jak zauważyłem większość dostępnych u nas opisów na pierwszym miejscu preferuje następującą trasę:
◊   wejście: Via ferrata degli Alleghesi,
◊   zejście: Via ferrata Attilio Tissi.

Jest to trasa, jaką polecam wszystkim turystom, którzy wyruszają na wyprawę z Alleghe i pierwszą noc nocują w Schronisku Sonino al Coldai, by z niego wyruszyć rano na wierzchołek. Po zejściu ze szczytu wracają do Alleghe, nocując po drodze w Schronisku Vazzoler. To bardzo ciekawy wariant, długiej trzydniowej wyprawy i możliwość poznania całego wspaniałego masywu Civetty. Szczególnie, że trzeciego dnia nie musimy od razu schodzić szlakami do Alleghe, tylko przejść się szlakiem nr-560 pod wielką ścianą Cievetty, w kierunku odwrotnym do opisanej w serwisie wycieczki.

Nie polecam natomiast wariantu, w którym po zejściu Ferratą Tissi, wracamy na drugi nocleg do tego samego Schroniska Sonino al Coldai. Z punktu turystycznego, to jest niczym nie uzasadnione, za wyjątkiem sytuacji, kiedy będziemy mieli problemy z rezerwacją noclegów w schroniskach i jedynym dostępnym pod Civettą będzie właśnie Sonino.


Są jednak przewodniki i czasopisma, które takiego wariantu nie polecają i preferują w swoich opisach inne trasy. Dlatego drugim z wariantów na zdobycie Civetty, jakie możemy znaleźć jest:
◊   wejście: Via ferrata degli Alleghesi,
◊   zejście: Via normale al Civetta.

Wariant ten jest szczegółowo opisany w serwisie, gdyż uważam go za najpiękniejszy i najciekawszy sposób na wejście na wierzchołek Civetty. A w wariancie startu z kempingu Civetta w Pecol, jest również chyba wariantem najbardziej wyczerpującym fizycznie.


wschodnia ściana


punkty charakterystyczne


To właśnie wschodnia strona szczytu jest tą, którędy na wierzchołek wyruszają prawie wszyscy miłośnicy „żelaznych perci”. Dwoma wspaniałymi skalnymi formacjami biegną dwie piękne trasy. Dlatego wybierając wariant przejścia do opisu w serwisie, wybrałem wejście i zejście tą wspaniałą ścianą, co tworzy jeden logiczny, naturalny i piękny wariant.

Legenda:
gwiazdki:
     - zielona: Civetta 〈3220m〉,
     - pomarańczowa: Punta Civetta 〈2920m〉,
  ◊  strzałki:
     - zielone: Via Ferrata degli Alleghesi,
     - niebieskie: Via normale al Civetta,
  ◊  zielona błyskawica: lokalizacja skrótu i zejścia z trasy ferraty percią do schroniska,
  ◊  pomarańczowy znaczek: Rifugio M. V. Torrani.

widok z daleka i bliska


Patrząc na wschodnią stronę Civetty 〈poniżej〉, już po chwili widać, że trasa wejścia na szczyt i zejścia z niego tworzy wspaniałą okrężną trasę. Jedyną wątpliwość, może budzić kierunek, czyli czy mamy iść zgodnie z ruchem wskazówek zegara, czy przeciwnie?

Powyżej przedstawione były dwa najczęściej polecane warianty tras na Civecie. Można jeszcze pokusić się o trzeci, w którym zdobywamy szczyt dwa razy. Najpierw wchodzimy i schodzimy trasą Via normale al Civetta. W ten sposób poznamy jedną z ciekawszych i dłuższych dróg normalnych, co da nam dobrą górską lekcję. By następnym razem przejść Ferratę Alleghesi i Tissi.


W przypadku samodzielnych szczytów, a takim jest Civetta często gubimy skalę. Patrząc na środek wschodniej ściany 〈poniżej〉, trudno jest nam sobie wyobrazić, że piargi pod szczytem położone są prawie 1 km poniżej.

Całkiem inaczej jest, kiedy Civettę oglądamy z daleka. Polecam wycieczkę na Monte Rite, bo to jedno z miejsc, z którego Civetta prezentuje się najciekawiej, tak jak na tej panoramie 〈tutaj〉.


Na zdjęciu 〈poniżej〉 pierwsze zbliżenie szczytu, czyli wielka skalna formacja po lewej 〈południowej〉 stronie wschodniej ściany, która dość łagodnie opada. Jest jakby naturalnym przedłużeniem, dość łagodnego zbocza w kopule szczytowej.

Nie ma na Civecie dogodniejszego miejsca na poprowadzenie drogi normalnej, która była by łatwiejsza do wejścia na wierzchołek.


Drugą, o wiele ciekawszą formacją jest potężny filar jakim na wschodnia stronę szczytu opada wierzchołek Punta Civetta 〈poniżej〉.

To początkowy, dolny odcinek Ferraty Alleghesi, której bez sztucznych ułatwień turysta by nie przeszedł. Jest tam kilka miejsc, wymagających trudnej klasycznej wspinaczki, jaką tworzą przewieszone skalne progi, czy wielki komin, dobrze przedstawiony w opisie ferraty.


Kopuła szczytowa Civetty 〈poniżej〉, kiedy na nią patrzymy z dołu, nie wygląda tak, jak na tym zdjęciu 〈tutaj〉. Tu widać, że na tym odcinku trzeba zachować szczególną ostrożność.

Kiedy popatrzymy na to zdjęcie 〈tutaj〉, które prezentuje widok wierzchołka w czasie sierpniowych upałów, powinniśmy zdawać sobie sprawę z wysokości szczytu, bo właśnie latem chmury burzowe nad szczytem są normalnym codziennym zjawiskiem.


Południowe zbocze głównej grani Civetty 〈poniżej〉, bez względu czy nim schodzimy, czy wchodzimy to dość nietypowa górska perć wytyczona na zboczu całym zasypanym kamieniami, od wielkich głazów, aż po drobne piargi.

Kiedy już na trasie nie ma śniegu czy lodu, przejście tego odcinka wymaga jednak dużej uwagi, by przypadkiem nie zjechać po ścieżce. Tutaj raczej nie jest wskazane zbieganie na skróty, co czasami można spotkać w Dolomitach.


Druga, czyli północna grań 〈poniżej〉, którą prowadzi górny odcinek Ferraty Alleghesi nie jest już taka prosta do przejścia.

Jest tutaj co najmniej kilka miejsc trudnych technicznie, do czego dochodzi jeszcze wymagający szczególnej uwagi ostatni fragment na stromej, pokrytej płytami grani.


vademecum przed wyruszeniem na wierzchołek


Rifugio A. Sonnino al M. Coldai



Rifugio A. Sonnino al M. Coldai


Schronisko Sonino al Coldai 〈2132m〉 to najdogodniejsze miejsce do wyruszenia na Ferratę Alleghesi. Po pierwsze znajduje się najbliżej, a na dodatek jest na tyle wysoko, że do ferraty mamy spacerek z małymi pagórkami na trasie. Schronisko może służyć za bazę wypadową w dwóch wariantach:
  ◊  na szczyt ruszamy Ferratą Alleghesi, a schodzimy Via normale, co jest wersją najbardziej optymalną do zdobycia Civetty,
  ◊  wchodzimy Ferratą Alleghesi, schodzimy Ferratą Tissi i nie udało się nam zarezerwować noclegu w jednym z dwóch schronisk po zachodniej stronie, a nie chcemy iść w ciemno nie mając pewnego noclegu.

Do schroniska można dojść z dwóch stron:
  ◊  od zachodu, czyli z Alleghe z tym, że jednak w tym malutkim miasteczku zawsze są problemy z zaparkowaniem samochodu, chyba że zdecydujemy się na płatny parking przy kolejce linowej lub jesteśmy większą grupą na kempingu na południowym skraju miasta, a do schroniska możemy wtedy podejść trasą tej wycieczki 〈tutaj〉;
  ◊  od wschodu, co jest o wiele dogodniejsze zwłaszcza, że w rejonie kempingu Palafavera jest przeogromny bezpłatny parking.


Czasy przejścia:
  ◊  od schroniska Sonino al Coldai 〈2132m〉 do początku Ferraty Alleghesi 〈2350m〉: 1h 10min,
  ◊  droga powrotna zajmuje: 40min,
  ◊  powrót do schroniska Sonino al Coldai z Ferraty Tissi przez Forcella delle Sasse: 2h 35min.

kemping Civetta w Pecol



Civetta Camping


Malutki kemping Civetta w Pecol 〈około 1400m〉 był bazą wypadową rok wcześniej, w czasie fotograficznego rekonesansu, jaki zrobiłem w tym rejonie gór. Mamy tutaj nie tylko Civettę, ale również Pelmo i nieco dalej położoną Moiazzę. Jest również mało znany pas południowego skraju Dolomitów, który można poznać z opisu jednej z naszych wycieczek 〈tutaj〉.

To wtedy fotografując Civettę z bliska zwróciłem uwagę na budowę szczytu i wspaniałe dwie skalne formacje na wschodniej ścianie. Stąd już był tylko jeden krok do decyzji, że to jest właśnie ta jedyna, najpiękniejsza trasa na szczyt, której opis jest poniżej.


Czasy przejścia:
  ◊  podejście z kempingu do Via normale al Civetta: 2h 30min,
  ◊  podejście z kempingu do Via ferraty degli Alleghesi: 3h.

kemping Palafavera



Camping Palafavera


Wariant by z kempingu Palafavera 〈około 1525m〉 wyruszyć na szczyt nie brałem pod uwagę, a nawet mi nie przyszedł na myśl. Ale tak właśnie szła dwójka turystów, którą wcześniej widzieliśmy na ferracie, a następnie poznaliśmy ich przy schronisku. Ze szczytu schodzili tak samo jak my, drogą normalną.

Czy rejon Palafavery może być bazą wypadową w wariancie, jeżeli schodzimy Ferratą Tissi oczywiście, że tak. Choć odległość drogi powrotnej była by już długa.

Trasa z Palafavery przebiega przez schronisko Sonino al Coldai, do którego prowadzi szlak nr-564 i nr-556. Przewyższenie na trasie wynosi około 600m, a na podejście rano będziemy potrzebować nie więcej niż około 2h. Ale proszę pamiętać, że po dojściu do schroniska musimy jeszcze dojść do ferraty.


Czasy przejścia:
◊  podejście z kempingu do schroniska Sonino al Coldai: 2h,
◊  droga powrotna zajmuje: 1h 15min.

wejście od zachodniej strony


Na wierzchołek Civetty można oczywiście wejść zaczynając wyprawę przejściem Ferraty Tissi, ruszając z jednego ze schronisk znajdujących się po zachodniej stronie szczytu. A są to:
◊  Rifugio Bruto Carestiato, znajdujące się dość daleko na południu, czyli na szlaku nr-554 prowadzącym od Moiazzy,
◊  Rifugio Vazzoler, z którego do początku Ferraty Tissi mamy dość duże podejście liczące około 900m, prowadzące szlakiem nr-558.

Wariant taki może być interesujący dla tych, którzy postanowią spędzić nie jedną, ale aż dwie noce w schronisku Torrani pod samym wierzchołkiem Civetty. Można wtedy spokojnie drugiego dnia, zejść drogą normalną i wrócić na górę Ferratą Alleghesi. A zejść na końcu można ponownie Ferratą Tissi.

Jak widać Civetta - jest szczytem wyjątkowym, nie jesteśmy ograniczeni jedną drogą, a wariantów zdobycia szczytu mamy wyjątkowo dużo. Nie ma drugiego takiego szczytu w Dolomitach.


Czasy przejścia:
◊  od schroniska Vazzoler do schroniska Torrani przez Ferratę Tissi: 6/7h,
◊  przejście pomiędzy schroniskami Vazzoler a schroniskiem Bruto Carestiato: 4h.

Rifugio Bruto Carestiato



Rifugio Bruto Carestiato


Rifugio Bruto Carestiato, choć jest bazą wypadową na Ferratę Constatini, możemy wykorzystać w czasie długiej wyprawy w tym rejonie. Szczególnie, że we wspaniałym przeogromnym wschodnim kotle pod Moiazzą 〈na panoramie tutaj〉 jest klasyczna wysokogórska chatka biwakowa. Dzięki nim, możemy zrobić wielką pętlę przechodząc na Civecie ze wschodniej na zachodnią stronę, lub odwrotnie. To zależy jak sobie zaplanujemy przejścia ferrat.

na szczycie


Civetta uważana jest za najpiękniejszy szczyt w Dolomitach, o czym powinny przekonać każdego niezdecydowanego zamieszczone na wstępie panoramy i galerie zdjęć. A ponieważ znajduje się w samym środku gór, widoki z niej należą również do wspaniałych, szczególnie że szczytów wyższych od miejsca w którym stoimy nie ma zbyt dużo.

Jednego, co może nam brakować w krajobrazach ze szczytu, to właśnie niezwykłej Civetty, która każdemu zdjęciu dodaje piękna. Pamiętam jak zrobiłem swoją pierwszą górską panoramę 〈tutaj〉, na której zobaczyłem Civettę w całej okazałości. Minęło kilka lat, nim udało mi się trafić na taki wymarzony wieczór by móc zrobić to zdjęcie 〈tutaj〉.


Łukasz swój pobyt na szczycie zaczyna od pamiątkowej księgi 〈poniżej〉. Nie zbyt często mamy okazję w praktyce zapoznać się z tą dość już starą tradycją, która powoli zanika i jest coraz mniej takich książek na szczytach.

W czasie, kiedy Łukasz zajęty był wpisem do pamiątkowej księgi, postanowiłem spróbować powalczyć z wyjątkowo mało przejrzystym w tym upalnym dniu powietrzem i zrobić kilka zdjęć znanych dolomitowych masywów.


Niestety, szczególnie na północy od nas, wszystkie krajobrazy zasłaniało „rozlane mleko”. Marmolada 〈poniżej〉, do której jest wyjątkowo blisko, przez zamglone i upalne powietrze była ledwo widoczna.

Gdybym usłyszał w tym dniu dalekie odgłosy nadchodzącej burzy, to wypatrywałbym jej za Marmoladą, na północnym-zachodzie w rejonie małego i uroczego Sasso Lungo 〈na prawym skraju panoramy〉. I tak też było, ale na nasze szczęście już dzień później.


Nie lepiej jest z pogodą na północnym-wschodzie, choć nad masywem Tofane 〈poniżej〉 przyświeciło na chwilę mocne słońce, wyraźnie widoczne na jej pięknych południowych ścianach.

A znajdujący się na pierwszym planie wierzchołek Tofana de Rozes ze swoją trudną i równie ciekawą ferratą Lipella, jest dla tych co lubią wysokość, o pięć metrów wyższy od Civetty.


Jak widać na zdjęciu 〈obok〉 najładniejsza fotograficzna pogoda jest jednak na południu. Szczególnie ciekawie prezentuje się pobliska Moiazza, która też od dawna czeka na aktualizację swojego opisu, bo nowe i ciekawe zdjęcia już dawno zrobiłem.

 

wyposażenie


Standardowe na ferraty, czyli uprząż z kaskiem. Kijki według upodobań, ale przydatne przy tak długim i wysokim podejściu, jakie wybraliśmy. Natomiast w wariancie, który nazwę schroniskowym można z nich zrezygnować.

Civetta jest szczytem wysokim i nie tylko na początku lata do bezpiecznego przejścia Ferraty Alleghesi i Via normale mogą być niezbędne raki i czekan. Oczywiście zależy to od pozostałości pokrywy śnieżnej i tego jak długo się utrzymuje. Raki oraz czekan mogą być jednak niezbędne do dojścia do Ferraty Tissi, a ruszanie bez nich na taki płat śniegu, jaki utrzymywał się w środku tego lata jest nie tylko niebezpieczne, ale po prostu lekkomyślne.

Rękawiczki są tym o czy muszę napisać specjalnie. Ferratę Alleghesi można spokojnie przejść bez rękawiczek, szczególnie w suchy dzień, kiedy skała nagrzana słońcem bardzo szybkie schnie. Inaczej jest z Ferratą Tissi, kiedy nią schodzimy, gdzie na przewieszkach musimy korzystać ze skobli i poręczówki. Niestety rękawiczki, które zawsze z sobą mam, ale z nich z reguły nie korzystam, ubrałem już na samym dole z bardzo prozaicznej przyczyny. Dwa dni wcześniej na Ferracie Eterna idąc bez rękawiczek, słońce tak mocno spaliło mi nadgarstki, że następnego dnia nie mogłem ich dotknąć. I to pomimo używania przez cały dzień kremu z filtrem +30. Tak, więc jak widać rękawiczki były moim drugim po okularach słonecznych, zabezpieczeniem przed słońcem.


niespodzianka


 

Już na zakończeniu strony poświęconej Civecie mała niespodzianka, którą jest galeria zdjęć 〈obok〉 o przewrotnym tytule „dzień według sowy”. Dzień, gdyż pierwsze zdjęcia prezentują szczyt w świetle zachodzącego słońca. Druga seria zdjęć, to poranek następnego dnia, czyli według sowy można by powiedzieć, że minął dosłownie jeden dzień.


A ostatnie zdjęcie 〈poniżej〉 prezentuje ciekawe dwie „drewniane rzeźby”, postaci które czy to z historii, czy też muzyki możemy lub powinniśmy znać, poznać. Taka galeria na skraju lasu jest w pobliżu kempingu, który był naszą bazą wypadową na Civettę.

słowniczek:


attrezzato  - ubezpieczony, wyposażony, uzbrojony,
baita  - szałas, bacówka,
bivacco  - mały schron turystyczny w wysokich górach, biwak, obozowisko,
camoscio  - kozica,
campanile  - dzwonnica, wieża przy kościele,
cima  - góra, szczyt, wierzchołek, czubek,
forcella  - przełęcz wysoko w górach np. pomiędzy szczytami, przełączka, widełki,
ghiacciaio  - lodowiec,
marmotta  - świstak,
monte  - góra,
parco nazionale  - park narodowy, rezerwat,
passo  - szeroka, rozległa przełęcz np. między masywami górskimi, również krok,
rifugio  - schronisko, schron, szałas,
sasso  - kamień, głaz,
scoiattolo  - wiewiórka,
sentiero  - ścieżka, dróżka, szlak,
temporale  - burza, ulewa, wichura,
torre  - wieża, baszta,
valle  - dolina,
via ferrata  - potocznie: żelazna ścieżka.

 

Civetta:


  ◊   znajduje się na mapach: Tabacco nr-15 i nr-25,
  ◊   w numerze nr-30 czasopisma: Meridiani Montagne.

© wdolomitach.pl
strona główna